| 
| Peja& O.S.T.R | | Autor | Wiadomość | Defice Dołączył: 20 Maj 2010 Posty: 8 | Wysłany: 2010-05-20, 20:49 Peja& O.S.T.R |
|
| | Witam, chcialem zapytac czy wie ktos cos na temat wspolpracy tych 2 artystow ? Z tego co wiem sluchajac muzyki to Ski Sklad mial pojawic sie na 2 plycie O.S.T.R ale cos im terminy nie pasowaly, potem jakos nic. Dopiero dawalek Loza Szydercow, ale po tym koniec. Przesluchalem wiekszosc (jesli nie wszystkie) wywiady z Rychem, ale ni slowa na ten temat. Chetnie posluchalbym ich we wspolnym kawalku albo nawet na wspolnej plycie. Ma ktos jakies info dlaczego jest tak a nie inaczej ? Moim zdaniem byloby to wpaniale polaczenie, co o tym sadzicie ? | | | | | |  | skoczny Zboczeniec z wyboru
Dołączył: 16 Maj 2010 Posty: 130 | Wysłany: 2010-05-21, 18:02 |
|
| | Jak wspomniałeś obaj występowali w kawałku "Loża szyderców", z czego Peja zdaje się był tylko na refrenie. Ogólne kilka lat temu był kilka razy O.S.T.R. pytany o taką współpracę, ale stwierdził, że nie jest jeszcze gotów. Moim zdaniem mógłby być dość dobry kawałek, ale im więcej czasu mija tym coraz bardziej wątpię w jego powstanie | _________________ "Jadę po was jak zawsze, to moja mała wojna, Ja kontra każdy zniewieściały obojniak" "Mówią, i że podzielił polski Hip Hop ten hardy Peja, lecz ten Hip Hop był od zawsze podzielony więc to ściema" | | | | | |  | Newstutorial 
Wiek: 17 Dołączył: 23 Maj 2010 Posty: 21 | Wysłany: 2010-05-23, 11:00 |
|
| | Dobrze byłoby jak nagrali razem płytę,ale moim zdaniem tak nie będzie bo oni tworzą inne gatunki rapu tudzież w 2003 roku nagrali kawałek "Łoża Szyderców" i wyszedł im bardzo dobrze.Pożyjemy zobaczymy | | | | | |  | BigWay RapMaster

Dołączył: 14 Maj 2010 Posty: 94 Skąd: Z Betonowego Lasu | Wysłany: 2010-05-23, 12:59 |
|
| | Ostry kiedys zapraszal na plyte Peje ale ten odmowil | | | | | |  | Gabla Moderatorzy


Dołączył: 17 Maj 2010 Pochwał: 2 Posty: 681
 | Wysłany: 2010-05-23, 13:03 |
|
| | BigWay napisał/a: | | Ostry kiedys zapraszal na plyte Peje ale ten odmowil |
Nie odmówił, OSTR-a gonił termin, a Peja nie chciał nagrać słabej zwrotki na szybko.
" w międzyczasie wraz z Wiśniowym zaproszeni przez OSTREGO, na jego 3 płyte lecz tam nie ma nas, dlaczego? Terminy nie spasiły nie tym razem to następnym, oto Loża Szyderców dał nam sample, bass, bębny" | | | | | |  | Rusek_22 [Usunięty] | Wysłany: 2010-05-23, 16:12 |
|
| nie wyobrażam sobie jak by mogla wyglądać plyta Ostra i Rycha za daleko im sie siebie, spoko rozumiem jesli to jest Pih, chada, pezet, onar,hg, firma,kaczor, słon
wiec raczej nie wydaje mi sie ze oni cos razem by nagrali bo po co | | | | | |  | wikk Dołączyła: 14 Maj 2010 Posty: 31 | Wysłany: 2010-05-23, 20:00 |
|
| a według mnie , Peja i Ostrowski nagrali by mega kawałek. ; ] Loża Szyderców im wyszła, więc może czas na następne kawałki. ; ] | | | | | |  | esiu93 Dołączył: 23 Maj 2010 Posty: 3 | Wysłany: 2010-05-23, 21:59 |
|
| jak napisał Rusek, obaj raperzy reprezentują dwa inne gatunki rapu ... ciężko byłoby im złożyć fajną nutke ... "loża szyderców" ?? hmm, dobry kawałek, swoją drogą dawno tego nie słuchałem ... ale myślę, że ciekawsze byłoby połączenie Peja feat Liroy ... jak wiadomo beef już dawno zakończony, obaj mają wspólnego wroga <pede> a Liroy był jednym z niewielu raperów który stanął za Ryśkiem po incydencie w ZG ... a ich rap jest dosyć podobny ... może kiedy s, kto wie .. pozdro ... | | | | | |  | rufin Dołączył: 24 Maj 2010 Posty: 3 | Wysłany: 2010-05-24, 15:45 |
|
| | nie wierzę że będzie coś takiego. Ostry z tego co pamiętam stanął po stronie TDFa, i ogólnie to dobre ziomy także.. | | | | | |  | amon Wiek: 25 Dołączył: 19 Maj 2010 Posty: 51 | Wysłany: 2010-05-24, 15:52 |
|
| To kolesie z dwóch różnych światów, pomimo, że reprezentują niby tą samą kulturę. Dlatego wydaje mi się, że pomysł nagrania wspólnego numeru nie wchodzi w grę a przypuszczam, że Ostr jest jedną z ostatnich osób, z którą Ryś chciałby coś nagrać. Ostr to może np. z TDFem tworzyć spójne kawałki (zresztą coś już nagrywali), bo chyba więcej ich łączy niż dzieli. Obaj po studiach, wykształciuchy, "dobrze prowadzące się chłopaczki", lalusie, nie mający nic wspólnego z ulicą Wtedy miało by to sens. | | | | | |  | kowalski Dołączył: 19 Maj 2010 Posty: 20 | Wysłany: 2010-05-24, 19:54 |
|
| | "Obaj po studiach" zabrzmiało jak obelga | _________________ A jeśli pewnego dnia będę musiał odejść.? - spytał Krzyś, ściskając Misiową łapkę. - Co wtedy.? - Nic wielkiego. - zapewnił go Puchatek. - Posiedzę tu sobie i na Ciebie poczekam. Kiedy się kogoś kocha, to ten drugi ktoś nigdy nie znika. | | | | | |  | amon Wiek: 25 Dołączył: 19 Maj 2010 Posty: 51 | Wysłany: 2010-05-24, 21:27 |
|
| Nadinterpretacja. Nie było w tym drugiego dna, aczkolwiek nie ukrywam, że nie param miłością do twórczości w/w
Jednak gdy dochodzi już do konfrontacji, np. na poletku beefu to raperzy z "wyższym ego/IQ" (miejsce na własną reklamę) często wykorzystują swój status do wdrażania kontrastów intelektualnych oraz ośmieszania innych artystów, którzy z rozmaitych powodów nie są absolwentami yntelygentnych placówek lub nawet średnich szkół, a jednak potrafią być ludźmi na przyzwoitym poziomie, grać porządną muzykę i mieć nierzadko pokaźniejszą rzeszę fanów, co niekiedy boli tych "lepszych" - z dyplomami. Taki Tede np. On ma tendencje do gardzenia ludźmi nawet ich zbytnio nie znając. Wchodząc w beef z Peją pewnie myślał, że z takim półgłówkiem pójdzie mu jak po maśle. Nagra rzekomo na luzaku kilka misi-rysi, pucio-pucio a fani już będą skandować "Peja zmiażdżony, ośmieszony, spina się steryd jeden". Bo przecież Tede jest na wyższym poziomie intelektualnym - na siłę starał się to podkreślić w swoich dissach. Zresztą wielu fanów podziela to podejście Tedego nawet nie zdając sobie sprawy jak są manipulowani. Wielu bezmyślnych fanów podchwytuje frazesy swoich artystów guru i już w mgnieniu oka na ich podstawie ma wyrobioną opinię na temat innego muzyka. To jest przerażające.
Nie insynuuję tego, że dobry raper musi być z marginesu. Chodzi o to, by raperzy rywalizowali (lub wspierali się) na polu muzycznym, przekonując do swoich stylów konkretną rzeszę odbiorców. I nigdzie indziej, prywatne podjazdy nigdy do niczego dobrego nie prowadzą i żadnemu trzeźwo myślącemu słuchaczowi niczego przełomowego nie uświadamiają. Jak to wszystko ma się do tematu "czy Peja mógłby nagrać z Ostrym"? Ano tak, że nie są to naczynia połączone. Oni mają całkiem inne spojrzenie na muzykę, odmienne wizje, styl, podejście. Co z tego że są to kluczowe postacie naszej sceny h-h? To znaczy, że jak się spotkają i nagrają coś wspólnie to będzie to z miejsca okrzyknięte super mega hitem wszech czasów? Bzdura. Mogłoby byś wręcz odwrotnie. | | | | | |  | kowalski Dołączył: 19 Maj 2010 Posty: 20 | Wysłany: 2010-05-24, 22:48 |
|
| jednak gdy dochodzi do konfrontacji np na poletku beefu to raperzy z "brakiem nadwagi " często wykorzytują swoją postawę do wdrażania kontrastów na tle fizycznym , oraz ośmieszania artystów , którzy z rozmaitych powodów nie mają najszczuplejszej sylwetki lub nawet są grubi a jednak potrafią być ludźmi na przyzwoitym poziomie, grać porządną muzykę i mieć nierzadko pokaźniejszą rzeszę fanów, co niekiedy boli tych "lepszych" o wysportowoanej sylwetce.
(choć ja nie uważam żeby tede był specjalnie gruby)
szczerze wątpie by Tede tak myślał jak mówisz. po prostu jak ktoś obraża go na koncercie, freestylem, to hip- hopową odpowiedzią jest diss.
ale generalnie zgadzam się. to czy ktoś jest wykształcony nie ma żadnego znaczenia. z tym że to jest beef, a to że ktoś nie skonczył podstawówki to nie wątpliwie nie jest powód do chwały, nie ważne od okoliczności. i nie można się dziwić że przeciwnik rapera mu to wyciągnie, zwłaszcza gdy sam, ma wyższe wykształcenie. tak samo zgadzam sie, z tym że peja plus ostr nie daje odrazu z miejsca zajebistego kawałka, tak samo jak każda inna konfiguracja. | _________________ A jeśli pewnego dnia będę musiał odejść.? - spytał Krzyś, ściskając Misiową łapkę. - Co wtedy.? - Nic wielkiego. - zapewnił go Puchatek. - Posiedzę tu sobie i na Ciebie poczekam. Kiedy się kogoś kocha, to ten drugi ktoś nigdy nie znika. | | | | | |  | rufin Dołączył: 24 Maj 2010 Posty: 3 | Wysłany: 2010-05-25, 15:48 |
|
| | i jedna rzecz. Peja, Ostremu do pięt nie dorasta. | | | | | |  | amon Wiek: 25 Dołączył: 19 Maj 2010 Posty: 51 | Wysłany: 2010-05-25, 19:25 |
|
| A czymże to Ostr zaskarbił sobie tak nieograniczony szacunek i autorytet, żeby na jego przykładzie recenzować poziom innych raperów? Tzn. Rozumiem, że Ostr robi za wzór, a pozostali mogą nie dorastać mu do pięt, być znacznie słabszymi lub co najwyżej nieco słabszymi? Bo tak wnioskuję. Skoro Peja nie dorasta do pięt Ostremu to jak w myśl tej tezy prezentują się inni raperzy? Są nikim?
Hmm, temu Panu już dziękujemy | | | | | |  | | | Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
| Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
PejaSlumsAttack.pl - Wszelkie prawa zastrzeżone. Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group |